Biały miś dla dziewczyny.
Miś raczej buro-szary, nie biały, ale dość przyjemny z niego kumpel – przynajmniej do zdjęć chętnie pozuje ;) Zdjęcia wykonane zostały przez Magię, zaraz po zakupach u Alice, u której znalazłam kilka perełek ;) Ale to niebawem… a dziś prosto i troszkę elegancko ;P


jersey – Pull&Bear
ring – H&M
bracelet - lilinka
jersey – Promod
jeans – Reactive
shoes: Deichman
photos : Magia

piękna apaszka, chętnie bym założyła strój w takim stylu !
misiek raperski trochę, hehe ;););)
no cudny jest :D
uwielbiam nosić białe koszule, są proste, ale zawsze się sprawdzają :)
piękna stylizacja, a ten sklep ubóstwiam ;P
@ laura: no ba! taki z niego raper, że miał jeszcze złoty łańcuch na szyi, ale sobie zakrył tymi łapkami ;P hehe ;)
@ ann.: to prawda, są bardzo praktyczne :)) sklep jest nieziemski – lawina puszystych miśków…
Zdjęcia mają klimat jak z Alicji W Krainie Czarów (po tym,jak Ala się skurczyła,bo misiek wieeeelki) :)
@ Agata Natalia: heh, kurczyłam się, kurczyłam aż na 3 zdjęciu znikłam całkowicie ;)
Świetny ten misiol i modelka również ;-) Czekam na relację skarbów zakupionych u Alice ;-) Buźka !
“Biały miś aaa dla dziewczyny… ” Bardzo pasuje Ci taka stylizacja wśród niedźwiadków :) Bardzo niewinnie. Pozdrawiam
piękna apaszka i te buty! ubóstwiam je!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
już od jakiegoś czasu poluję na podobny sweter/narzutę (bo chyba dobrze widzę na pierwszym zdjęciu, to nie jest płaszcz?). bardzo, bardzo mi się podoba ;)
new link: http://look10.blogspot.com/2009/04/lilustyle.html
Kisses
hehe, nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale Aife też kiedyś robiła foto przed tym sklepem;)
Aha, i nie wiem, czy zauważyłaś u nas na Vintage Days, na balkonie z tyłu był taki sam wielki miś, tyle że różowy!;) To moje siedzisko jak odwiedzam Piotrka ;)
Przepiękne zdjęcia! W fajnym klimacie ;) Świetna stylizacja, a misio jest nieziemski ;D:D
ja nie wiem czemu tu wczesniej nie wpadalam! obiecuje poprawe!
w ogole masz na mnie zbawienny wplyw, bo jak patrze na Twoje piekne fale to powstrzymuje się przed cięciem moich wlosow!
co do ciuchow… eee PIĘKNIE
@ Podszewka : dzięki :* będą wkrótce ;)
@ blu : to ten sam kubraczek co w poprzednim poście :)
@ vicen : thanks a lot :))
@ Alicepoint : rzeczywiście, już pamiętam! ale różowego miśka nie przyuważyłam – ale następnym razem na bank to zrobię ;):P
@ balbinaikofeina : hehe, więc zapraszam za każdym razem jak pomyślisz o ścięciu włosów ;)
thank you.
Kisses
Kardigan rządzi ;)
Świetne te fotki,takie bajkowe;) Dziś skupiam się na misiach, a nie na stylizacji;) Są urocze:P
Ach ten Twój sweter. Uwielbiam go.
so adorable ! what a HUGE bear ! you just wanna hug it !!!! you look really lovely too ;-)
everything works fine :)
Kisses
Vas muy muy guapa!!
Ese osito es lo más..!!
;-)
świetne zdjecia
awww, jak słodziuchno! ile razy jestem w krakowie i przechodzę obok tego sklepu, mam ochotę go okraść:) no i Ty ślicznie wyglądasz!
Oj fajnie było. I pogoda wspaniała. Idealna na zdjęcia. Taką modelke jak LIL. to ja mogłabym codziennie fotografować. :)
@ Kaja: hehe, wiem coś o tym ;))
@ Magia : dzięki :***
The bear is so cute!! Love your sweater :)
A ja widziałam na żywo i umierałam z zazdrości, bo cały zestaw pięknie się na Tobie prezentował- u miśka tez dostrzegam jakiś zielony błysk w oku, to chyba to samo…;) A teraz pytanie natury technicznej: z tego co wiem, wcześniej miałaś blond włosy, chyba nawet podobny odcień do mojego? Bo poważnie rozważam zafarbowanie się na orzechowy brąz, podobny do Twojego i jestem ciekawa czy są z tym duże problemy? Jak jest z odrostami, często trzeba farbować? I w ogóle można to robić samemu czy trzeba y fryzjera? Przepraszam za ten grad pytań, buziaki:*
Omg I love your blog, and you look just like Keira Knightley!
swietne zdjecia i cala stylizacja. gratuluje:)
ojj,jak słodko!świetny pomysł na zdjęcia! taki misior to tylko w moim chłopakiem mi sie kjarzy;p
Nice blog…
I´ll add you to my favs
Saludos,
Clau!
@ styledigger : dzięki :* nie nie szkodzi :) ostatnio dostaje dużo maili z takimi pytaniami – muszę sobie przygotować szkic odpowiedzi żeby nie pisać ciągle tego samego :P Historia moich włosów jest długa i skomplikowana ;) Naturalny odcień rzeczywiście przypomina Twój, ale miałam rozjaśnione pasemka, a po kilku miesiącach pasemka w kolorze tytoniu i czekolady :P Tak więc nie mam 1 farby tylko mnóstwo odcieni ;) Jednak i tak te pasemka już się zmyły i kolor bardzo przypomina mój naturalny, dlatego mimo to, że mam już spore odrosty, to ich nie widać. Ostatnio kupiłam sobie farbę “ciemny orzechowy blond”, czy coś w tym stylu, ale jeszcze jej nie zrobiłam (achh, to lenistwo:P), więc nie wiem co mi z tego wyjdzie ;) Pasemka miałam robione przez fryzjera, ale myślę, że samą farbę z powodzeniem nałożysz sobie sama albo z pomocą koleżanki :)) Jakby było coś nie jasne to pisz jeszcze ;)
pozdrawiam :*
@ Paulina : no, słodziak z tego miśka ;)
zdjecie tego sklepu z misiami w krakowie robilam 2006go i wystawa byla taka sama:)
ciekawy dla oka blog!
pozdro
Sabba
misiowy sklep!
Świetna apaszka. Cały strój bardzo ładnie się z nią komponuje :)
Zazdroszczę urody!
Dodaję do linków :)
Hi, interesting post. I’ll certainly be coming back to your site.
Gdzie jest ten sklep ? ;>
P.s tam jest moje nazwisko :)
:***
@ sabba : może zawsze dają taką samą o danej porze roku :P
@ złośnica: dziękuję :))
@ Beti : Kraków, chyba na Siennej, ale nie jestem pewna :P w każdym razie blisko rynku ;)
do przytulania :)
Genialnie!
podoba mi się i jeden i drugi zestaw – ten krawacik jest świetny! :)
i ta boska piosenka… hej dziewczyno aaa, spójrz na misia aaa… ;DDD
myślę, że ten misiek byłby dobrym “rekwizytem” na jakąś konkretniejszą sesję zdjęciową ;)