My own fashion show!

Luz blues.

Opublikowany w lilowe, własnymi ręcami zrobione, z szafy wyjęte przez LiL. w dniu kwiecień 23, 2009

Zestaw na luzie, swobodny, uliczny – idealny na co dzień, bo gdy tempo dnia jest zawrotnie szybkie, najważniejsza jest dla mnie wygoda.  Moich ruchów nic nie krępuje, a płaskie buty zaniosą mnie nawet na drugi koniec miasta. Dość surowy look przełamałam własnoręcznie ozdobioną torbą oraz czerwonymi skarpetkami. Wielkie miasto – wielki luz (przynajmniej w stroju:P).

look1b

jacket – Kapp Ahl  (SH + DIY)

white blouse – Terranova

jeans – Reactive

bag – DIY

shoes & ring – H&M

“Tania Moda” – Dilemmas Magazine

photos : ET

Otagowano z:, , , ,

Niebieska śliwka.

Opublikowany w akcje szafiarkowe, cacka, lilowe, własnymi ręcami zrobione, z szafy wyjęte, zdecydowanie polecam przez LiL. w dniu kwiecień 17, 2009

Myślę, że zestaw tylko dla odważnych, bo kolorystycznie dużo się dzieje. Tylko dla odważnych dziewczyn były także ostatnie wydarzenia, ale o tym w ogłoszeniach ;) Sukienka bardzo stara, której czasy świetności minęły, została przeze mnie trochę podrasowana. Dobrałam do niej śliczną kopertówkę od Estee Lauder i rajstopy w tym samym kolorze :)

A oto ogłoszeń ważnych kilka:

1. Wielkimi krokami zbliża się premiera Dilemmas Magazine -  modowego magazynu naszej kreatywnej Ewy – Dilemmatki, który powstaje z pomocą polskich Szafiarek, blogerek i nie tylko :)

2. Więcej informacji na ten temat znajdziecie w artykule na Lula.pl .

3. Huhuhu! Szafiarki w TV :D

4. Zapraszam Was także do przeczytania pierwszego artykułu mojego autorstwa na Repce.pl :) Pierwsze koty za płoty, uff – mam nadzieję, że się podoba ;)

dress – vintage + DIY

bolero – New Look

belt with the bow – vintage

tights – Calzedonia

ring – H&M

handbag -  Estee Lauder (SH)

shoes – no name

photos: ET


Translation: Few very important and cool stuff: Dilemmas Magazine will be ready soon. The Polish Fashion Blogger were on TV yesterday. And I finished my first article! :)

Chłopczyca XXIw.

Opublikowany w akcje szafiarkowe, cacka, lilowe, oko.usta.policzek., własnymi ręcami zrobione, z szafy wyjęte przez LiL. w dniu kwiecień 8, 2009

Zdjęcia od Lula.pl przybyły do mnie wczoraj pocztą. Troszeczkę się rozczarowałam ich jakością (ślady po butach), ale nie jest źle :P

Jeśli chodzi o strój to w dużej mierze zainspirowałam się Karlą (np. tym i tym strojem) oraz Agyness Deyn . Długą marynarkę, która wygląda jakby była wyciągnięta z szafy chłopaka, znalazłam bardzo przypadkowo. Wydawała się być  nudna, więc trochę ją odpimpowałam poprzez doszycie złotych guziczków z masą perłową oraz poprzez podwinięcie rękawów. Ten męski element tego stroju połączyłam z czerwoną sukienką oraz biżuterią. Taki kobiecy akcent, doskonale podkreśla styl marynarki.

jacket – Kapp Ahl  (SH + DIY)

dress – H&M

tights – Calzedonia

necklace with the heart – Bershka

bracelet  – from England

chain – vintage

boots – Bronx

English: The photos from the meeting of the polish fashion blogger in Warsaw.  Thanks for profesional session to Lula.pl website :)

Otagowano z:, , , , ,

Bling! bling!, czyli historia 1 bluzki.

Opublikowany w lilowe, własnymi ręcami zrobione, z szafy wyjęte przez LiL. w dniu marzec 28, 2009

Dawno, dawno temu żyła sobie pewna panienka o imieniu Kopciuszek. Mieszkała za 7 górami i 7 lasami. Pewnego dnia spacerowała po królestwie. Na 1 ze straganów znalazła poczwarkowate odzienie, którego nikt nie chciał. Jednak ona dostrzegła w nim potencjał. Korzystając z możliwości handlu wymiennego, dała za odzienie to 2 ziemniaki. W swojej chatce za pomoc krawieckich przyborów zaczarowała ten materiał. Odzienie to z  bluzki przeobraziło się, niczym bajkowy motyl, w śliczną kamizelkę. Można ją było nosić swobodnie, zapinać na haftki lub zasupełkować ;) Była wspaniałym dodatkiem do stroju – zwłaszcza w promieniach słońca. Nic więc dziwnego, że każdy książę obracał się za takim Kopciuszkiem ;)

white blouse – outlet

waistcoat  – SH + DIY

wet-look legins – Allegro

tights – Calzedonia

shoes – CCC

pin “Tania Moda” – Dilemmas Magazine

photos : Mateusz

PS. Po kilku dniach Kopciuszek dostal kilka ogłoszeń matrymonialnych. Jedank ciągle czeka na tego jedynego księcia z bajki ;)

Otagowano z:, , , ,

Moje szycia początki.

Opublikowany w lilowe, własnymi ręcami zrobione przez LiL. w dniu luty 17, 2009

Po kilku dobrych latach marzeń na temat tego jakże pożytecznego rzemiosła (przerabianie niepasujących  lub nie-za-bardzo-już-lubianych ciuchów,  szycie sobie własnych-niepowtarzalnych oraz w ogóle projektowanie :D), postanowiłam wreszcie zakasać rękawy. Początki, jak we wszystkim, są najtrudniejsze i najjjjdłuższe, dlatego się nie zrażam, bo najważniejsze to strać się (ale nie będę się chwalić ile zajęło mi przyszycie 19 guzików do sukienki, którą znalazłam w SH ;-). Mogę się za to  pochwalić jak dokładnie i mocno są umocowane! ;-P – tak, tak, nie wybaczyłabym sobie, gdyby któryś się odczepił i musiałabym go przyszywać jeszcze raz ;-P ). Po guzikach, które już opanowałam, przyszła pora na kolejne twórcze działanie – ozdabianie ;-) I tak oto ( z pomocną dłonią babci, której dziękuję bardzo ;-) ) udało się ozdobić, kolorowymi taśmami w ludowe wzory, zwykłe płócienne torby ekologiczne, które już teraz będą pasować nie tylko na zakupy ;-) Hmm, no, to pora na kolejną kładkę na drodze do szycia ;-)

*

My grandmother began to teach me sewing :) Here are the results:

“Najważniejsze to bujać w obłokach.”

Ja chciałabym dodać, do tego jeszcze realizację ;-)


Otagowano z:, ,